![]()
Już po raz drugi w tym roku przerywam publikacje na temat kultury z powodu kolejnej skandalicznej afery. Pierwszą z nich była sprawa ujawnienia danych „Kataryny” – przerwałem wtedy cykl filozoficzny pt. „Skąd przychodzimy...”. Dzisiaj po przeczytaniu newsa w „Dziennik.pl” przerywam cykl dotyczący poezji, kultury a obecnie „Sztuki kobiet” - z powodu ujawnienia wizerunku agenta CBA określanego jako „Tomek”.
Jest to też empiryczny dowód na to, że w naszym kraju ludzie poważnie zaangażowani w kulturę, filozofię zwłaszcza w jej prawie definicyjnym wymiarze – niewiele mogą zrobić gdyż ciągle pióra i klawiaturę wybija im z rąk jakaś karczemna i wbrew dobremu obyczajowi awantura.
A więc musi poczekać na moje posty: Karol Szymanowski, Józef Kurylak, Jerzy Grotowski, „Warsztat” parateatralny lubelski, Zbigniew Cynkutis, Ryszard Cieślak, Jean Louis Barrault – bo pokazują foty agenta „Tomka”!
Ale o co kaman baby w tej robocie?
Zanim wyłożę swoje poglądy na zasady polityki, te główne i najprostsze chciałem powiedzieć kilka słów o sobie. Od 1994 roku nie uczestniczę świadomie w polityce – już wtedy doszedłem do wniosku, że nic już się nie uda, że rozpoczęto procesy destrukcyjne – zwłaszcza bezrobocie strukturalne – i nic się już wielkiego nie zdarzy. W 2003 po studiach prowadzonych od 1996 opublikowałem studyjny raport o bezrobociu – powoli będę jego tezy przedstawiał na Salonie24.pl po zakończeniu cyklu związanego z kulturą. Wszystkie te tezy są nadal aktualne i będą długo aktualne.
Posiadam również zaświadczenia z IPN, że nie figurowałem w spisach pracowników służb mundurowych okresu PRL i prowadzono przeciwko mnie działania inwigilacyjne, etc. Byłem też internowany.
Niemniej sytuacja w Polsce w ostatnich latach, w której w mediach tzw. mejnstrimu /co to jest, baby?/ pojawiają się dokumenty służb specjalnych z nadrukiem „tajne” itp., a obecnie nawet zdjęcie tajnego agenta tych służb. Jest po prostu nie do przyjęcia.
Po prostu nie wolno tego tolerować. Dlaczego?
Zasada pierwsza: Społeczeństwo cywilne z definicji nie jest zainteresowane służbami
Ludzie wiedzą bardzo dobrze zwłaszcza dorośli, że w państwie tzw. służby są, spełniają określone funkcje – ludzie się nimi nie interesują. Każdy ma swoje życie, zarabia pensyjkę, dba o zdrowie. Nie chciałby też wiedzieć czy jego koledzy, przyjaciele, dziewczyna, przyjaciółka jest w służbach czy nie. Jest to oczywiste. Część ludzi w naszym kraju jest z natury dyskretna i nie interesuje się takimi sprawami z definicji.
Ja na dodatek uprawiałem wiele lat naukę związaną ściśle ze społeczeństwem cywilnym i zdaję sobie sprawę, że mieszanie tych dwóch sfer: cywilnej i mundurowej – może doprowadzić do dekonstrukcji życia publicznego. Powoduje też poczucie zagrożenia u obywateli, podatników skarbu Państwa.
Zasada druga: w sytuacjach kryzysu politycznego ludzie działają na zasadzie „morda w kubeł”
Tutaj można przypomnieć okres PRL, kiedy Polska była pod zarządem sowieckim i stała w naszych granicach Armia Czerwona, była również powszechna cenzura polityczna. Obecnie po 1989 roku, kiedy ilość kolejnych formacji służb po okresie PRL wzrosła – społeczeństwo nie chce w ogóle wiedzieć: kto tam jest, co robi, po co, na co i dlaczego! Ze względów na nazwijmy to swoje osobiste BHP:) Lepiej nie wiedzieć niż wiedzieć! Nie zawsze jest to też wiedza radosna – o czym prześladowani w okresie PRL mogliby wiele powiedzieć.
Zasada trzecia: więc społeczeństwo nie chce tej wiedzy na temat służb specjalnych. Pytanie: dlaczego media udostępniają tę wiedzę i łamią niepisaną umowę między społeczeństwem a władzami!? Przecież państwo polskie nie jest zagrożone! I nie jest to obca agentura! O higienę życia publicznego.
Jedynie człowiek głupio wścibski, lub żyjący niezdrowymi emocjami, albo maniak – decyduje się na wysilanie mózgownicy i zajmuje sobie czas: kto jest kto w naszym życiu publicznym. Żaden normalnie myślący człowiek nie chce dodatkowych informacji o życiu publicznym, zwłaszcza ze strefy zastrzeżonej tajemnicą państwową, tajnością.
Ujawnienie zdjęć agenta CBA po prostu nie mieści się w pale! To narusza delikatną z natury tzw. „tkankę życia społecznego”. Już nie mówię o tym, że ludzie będą się oglądali za każdym facetem z długimi włosami i patrzyli na niego z zaciekawieniem /a może to ten?/ lub podejrzliwością. Ja sam noszę długie włosy – na szczęście mam już swój wiek i tylko sam diabeł łażący na rzęsach mógłby mnie kojarzyć ze służbami. Ale po publikacji zdjęcia długowłosego „Tomka” – kto wie!? Może publika zacznie szaleć ze swoją wyobraźnią? I co z tego, że jestem - jako właściwie wegetarianin - chudszy niż ustawa przewiduje? Może mam zadanie infiltrować społeczność wegetarian, poetów, muzyków, czy szczuplejszej warstwy społeczeństwa:))
Zasada czwarta: Ujawnienie zdjęć „Tomka” niszczy służby, nie daje im gwarancji bezpieczeństwa. Społeczeństwu też nie daje gwarancji bezpieczeństwa. W takim „półjawnym-półtajnym państwie” każdy czuje się niebezpiecznie, nieswojo lub myśli, że uczestniczy w kabarecie.
Ja szczerze wątpię czy po tej publikacji e-Faktu każdy zdrowo myślący młody człowiek zaryzykuje wstąpienie do tego rodzaju służby – gdyż nie gwarantuje ona ścisłej tajności i zastrzeżenia wizerunku. Mówiąc inaczej; nikt nie będzie chciał skazywać się na robotę do d...! I na spalenie swojej osoby w razie braku szczelności w resorcie lub państwie.
Zasada czwarta jako wniosek: mundurowych i cywilów nie wolno „mieszać” – media mają zaprzestać tej awantury związanej z walką o większy zysk! Media nie są żadną Czwartą Władzą – jest to szkodliwy mit!
Brak lustracji w Polsce w 1989 roku wywołał masę podejrzeń o przynależność wielu osób do służb PRL. Wywołało to olbrzymi poziom braku zaufania: na 10 Polaków ufa sobie tylko 2. W tych warunkach każda akcja społeczna a nawet strategia polityczna jest skazana z góry na niepowodzenie.
Obecne „zarażanie” podejrzliwością nas obywateli i sugerowanie, że możliwy agent wygląda tak lub owak, lub lubi przebywać w takim lub owakim lokalu w Warszawie lub Pcimiu – psuje społeczeństwo. I sprowadza poziom zaufania we wzajemnych relacjach do tragicznego minimum.
Media nie są też żadną czwartą władzą.
Już wiek temu znakomity polski historyk M. Bobrzyński twierdził, że oprócz trójpodziału władz Monteskiusza jest władza czwarta: gospodarka! Idąc przez wiek XX dodajmy kolejne władze: militarna związana z supertajnością technologii atomowych, wodorowych i wszelkich innych związanych z high technology. Pretendowanie do władzy systemu bankowego jakoś kruszy się na naszych oczach i chyba niewiele z tego będzie. Media też i owszem są nieraz wpływowe – ale obecnie są pod silną krytyką społeczną ze względu na swoją komercjalizację, sensacyjność i żerowanie na najniższych instynktach. Blogosfera też ma olbrzymi wpływ na życie publiczne ale w krajach rozwiniętych.
Ale trzymając się Monteskiusza nawet: musi istnieć ścisły rozdział sfer życia w państwie, baby! Opłaca się wszystkim. Mejnstrim atakując tym „HIV-em” informacyjnym ludzi będzie atakowany przez nich. Bez taryfy ulgowej.
Więc mnie, baby, nie interesuje co robi ciotka Klotka, lub moja ukochana Cizia – rozumiesz, nie!
A wolny świat wygląda tak:
Agent CBA „Tomek” i zasady polityki. Dość medialnej zabawy!
-
@czytelnicy: jedzie Judas Priest w słynnym utworze "Pankiller". Thanks dla Wikimedii
-
@cirk: to, co napisałaś w komentarzu jest ciekawe NAUKOWO! I ja to biorę!
W jakimkolwiek opracowaniu nt. społeczeństwa będę cytował Twoją tezę - podam oczywiście Twój nick i link do Twojej wypowiedzi.
Ale o co idzie?
Mianowicie - świadomie czy też nie - podpierając moją tezę o "niepisanej umowie między społeczeństwem a władzą" użyłaś znakomitej formuły "MORALNE SPOŁECZEŃSTWO".
Formuła ta jest poprawna gdyż każdy, kto chce uczestniczyć w publicznej debacie POWINIEN /kategoria etyczna/, lub MUSI /imperatyw logiczny, lub socjologiczno-etyczny/ ZAŁOŻYĆ, że społeczeństwo jest moralne.
Mogłoby to oznaczać, że większość społeczeństwa przestrzega ustanowionych praw, a w kraju nie ma permanentnej wojny między klasami, grupami, mniejszościami - z wieloma trupami jako skutkiem.
Bardzo trafna formuła, nie-totalitarna mówiąca, że społeczeństwo jest niedobre i, że należy je "wychować".
Pozdrawiam!
-
@cirk: NORMY MORALNE - trudności w definicjach sprawozdaje Maria Ossowska
w swojej klasycznej pozycji "Normy moralne - próba systematyzacji" /polecam też jej "Ethos rycerski" - nawiasem: moja lektura na studiach!/.
Jednak niektórzy Amerykanie /nie pamiętam już dokładnie którzy...wybacz/ mówią wprost o konieczności powrotu moralności do polityki i życia publicznego.
Jeśli są trudności z definicją "co jest moralne" i jej odczytaniem - zawsze używam formuły "etyczne" z kwantyfikatorem "powinien". Gdyż etyka jest nauką o tym "jak powinno się postępować".
-
@publicysta
W pewnym sensie ► inspiracja sieciująca
-
@Panna Wodzianna: jes, ekstra satyra, właściwie collage
Pomysłowe i śmieszne:)
-
@autor
``przerywam publikacje na temat kultury z powodu kolejnej skandalicznej afery``
Ja się nie daję, kontunuuję cytrusowe dziewczyny - tym razem muzycznie. :)
``Judas Priest``
Super muza. Aczkolwiek do "służb" pasuje chyba "Electric Eye" (inwigilacja okiem kamery), albo może skojarzyć Priestów z X-menami "Night Crawler" - tajniak z piekła rodem skrada się za tobą ;). Kawałek z tego samego albumu co Painkiller. ;-)
-
@Lemoniadowy:udało Ci się, nie dałeś się ponieść:) A ja dzisiaj nie dałem się ponieść "Obamie":
Gdyż było oczywiste dla mnie po rzucie oka na listę kandydatów, że Obama dostanie Nagrodę Nobla. No bo niby kto?
Jak widzisz: w moich najpopularniejszych notkach nadal post o Obamie ma najwięcej komentarzy.
A jeśli idzie o temat agenta "Tomka" - dość niebezpieczne milczenie w mediach na ten temat.
Zauważ / i o tym chciałbym napisać komentarz nt. Obamy gdybym pisał.../, że oczywisty Nobel który dostał Obama budzi w wielu Polakach zdziwienie, nawet oburzenie - również na Salonie24,pl.
A jednocześnie publikacja fotek agenta CBA - zdaje się? kompletnie sprzeczna z prawem - nie budzi sprzeciwu... Jak również natrętne pokazywanie majtek różnych celebrytek i celebrytów...
Wykorzystam ten post do kilku uwag na temat różnic w pojęciu państwa, kilka uwag o etyce życia publicznego i o Judas Priest.
-
@publicysta
``w moich najpopularniejszych notkach nadal post o Obamie ma najwięcej komentarzy.``
Zgadza się, ale jednak Ida goni Obamę. ;-)
A swoją drogą u mnie niespodziewanie królują "tagi", czego się nie spodziewałem...
``A jeśli idzie o temat agenta "Tomka" - dość niebezpieczne milczenie w mediach na ten temat.``
Pamiętam też, kiedy głośna była afera z wypuszczeniem zdjęć oficerów wywiadu z naszej-klasy. Ale wtedy oczywiście to PiS rządził więc automatycznie media się na to rzuciły...
``Jak również natrętne pokazywanie majtek różnych celebrytek i celebrytów...``
To już niby inna "półka", ale fakt, nachalność tego typu publikacji razi.
``i o Judas Priest.``
Rock on! :)
PS. Przy okazji tej japońskiej maski... jednym z ciekawszych "demonów" w mitologii japońskiej jest tengu. Często jest on przedstawiany z czerwoną twarzą i charakterystycznym olbrzymim nochalem - pozostałością po pierwotnym wizerunku tengu, jako pół ludzi, pół drapieżne ptaki, ale jego nazwa znaczy - co ciekawe - "niebiański pies". :)
-
@publicysta
Witam, dziękuję za komentarz na moim blogu oraz gratuluję trafnego i rzeczowego wpisu. Oto samo mi chodziło, nie potrafiłem tego dość dokładnie wyrazić :)
pozdrawiam serdecznie
-
@Lemoniadowy: Cyrano de Bergerac: zachodnia figura kompleksu długiego nosa:

Nie jest to ani 'niebiański pies':) ani 'niebiański człowiek' ale zakochany przedstawiciel gatunku Homo Sapiens Sapiens, bardzo nam wszystkim bliski!
-
A oto i nasz sarmacki długonosy: Papkin - Lew Północy:)

z bloga: Tadeusz Dylak Blog Galeria-malarstwo, rzeźba, w: dylak.blog.onet.pl
Autorem tego obrazu jest p. Tadeusz Dylak.
Reprodukcja Cyrano de Bergeraca, mocno komiczna, ze strony francuskiej poświęconej tej postaci: www.cyranodebergerac.fr
-
@przebudzony: a ja Dziękuję za odwiedziny na moim blogu:)
Cieszę się, że mamy taką samą opinię.
Już wczoraj media opublikowały dalszą częśc sensacji nt. "Tomka" - podam je dzisiaj przed 19,oo w kolejnym komentarzu.
Potwierdza to Twoją i moją ocenę z przed kilku dni:)! swoistej beztroski i arogancji z jaką media podchodzą do poszczególnych osób, jak i instytucji państwa.
Zaraz dam odpowiedź na Twoim blogu pod Twoim komentarzem do mojego - w soboty robię obowiązkowo odpoczynek od blogowania.
Pozdrawiam:)
-
Dalsza zabawa mediów: „Tajna broń agenta Tomka”; „Tomek” spalony!
Zgodnie z moimi przewidywaniami, oraz całkowicie zgodną z moimi intuicją „przebudzonego”:
http://przebudzony.salon24.pl/129979,fakt-demaskuje-agenta-tomka
e-Fakt dalej publikuje:
http://www.efakt.pl/Oto-tajna-bron-agenta-Tomka,artykuly,54271,1.html
Teraz wszyscy będą ciekawi: jakie nasz rozmówca, kolega lub koleżanka ma: zegarek, długopis, pasek od spodni, paczkę papierosów, buty, i inne gadżety.
Słowem: rośnie nam społeczeństwo zwariowane i nawzajem się obserwujące!
I jak słusznie z „przebudzonym” przewidzieliśmy – agent „Tomek” został spalony:
Red. Czuchnowski we wczorajszej Wyborczej.pl:
http://wyborcza.pl/1,75478,7130653,Agent_Tomek_w_kazdym_telefonie.html
‘Wygląda na to, że "Tomek" jako agent jest już spalony. Jego fotografia (wykonana przez jedną z ofiar agenta, "Gazeta" opublikowała zdjęcie w poniedziałek z zamazaną twarzą funkcjonariusza) krąży po Warszawie jako najpopularniejszy MMS przesyłany telefonami komórkowymi. Agenta rozpoznają kolejne osoby, z którymi próbował się zaprzyjaźnić. Na łamach "Faktu" o kontaktach z "Tomkiem" opowiadał wczoraj Michał Piróg, juror programu "You can dance". "Fakt" i "Super Express" wydrukowały wczoraj kolejne zdjęcia "Tomka" (też z zakrytą twarzą)”
-
A oto najsłynniejszy współczesny długonosy: z góry po lewej: "Slipknot" he he:)

wraz z całą kompanią muzyków z innego lubianego przeze mnie zespołu "Slipknot"
-
@Autor
Ufff! Zaczynam rozumieć. Cyrk, nie polityka.
Dzięki!
-
@Novalijka: coraz więcej Igrzysk, coraz mniej Chleba!

-
Do wszystkich: proponuję akcję
Proponuję, by jutro wszystkie nasze wpisy na salonie i innych dostępnych platformach nosiły tytuł:
TUSK DO DYMISJI!!!
Bez żadnej zbędnej, dodatkowej treści.
Autora przepraszam za OT, ale uważam, że sprawa jest ważna
-
klasyk gatunku: Pinokio, nasz kochany bajkowy /nomen omen:)/ Pinokio:

za: blogiszkolnaklasa.pl
-
@Ab Extra: nie ma za co przepraszać: każdy może wejść i wpisać komentarz
Zwłaszcza w ważnych sprawach publicznych:
Dział: "wydatkowanie pieniędzy podatników Skarbu Państwa na partie polityczne" :))

za: Martyna Winiarska: Czy w życiu liczą się pieniądze?, w: www.ithink.pl
-
Publicysto Zacny
Treściwa jest Twoja notka i bardzo serio. Ja również dostałem takie zaświadczenie z IPN. Musiałem o nie wystąpić, gdy została opublikowana "lista Wildsteina" i tam znalazło się moje nazwisko i imię. Pamiętam, jak pojechałem do IPN aby złożyć stosowny wniosek, a tam tłum rozeźlonych i przeklinających ludzi, którzy znaleźli się w tej samej sytuacji co ja i musieli udowadniać, że nie są wielbłądami... :(
Skąd Ty wziąłeś fotkę tak pięknego chleba? Jestem zapalonym amatorem razowca i jak widzę takie cudo, to wielką czuję oskomę, czyli krótko mówiąc 'śliny mi lecą'... :)
Pamiętam, jak kiedyś w Cisnej kupiliśmy w miejscowej piekarni taki świeżutki chleb z cudownie przyrumienioną i chrupiącą skórką. Wstyd się przyznać, ale razem z kolegą zżarliśmy samą skórę ze świeżutkim i pachnącym masłem (mmmmmmm....) a środek daliśmy kurom ☺
Ściskam dłoń
-
i koledzy z Borneo, słynne Nosacze

za zwierzofotka.pl
-
@Józef K: miałem podobną sytuację do Twojej: Lista W., oraz adres bloga z chlebem:
1. Lista Wildsteina zawierała 5 osób z takim samym nazwiskiem i imieniem jak moje! I pomimo uspokojenia mnie, że dotyczyła wyłącznie woj. warszawskiego - musiałem wystąpić do IPN, żeby zapobiec ewentualnej "grze wyobraźni" u moich znajomych i in.
2. Dobrze, że piszesz o adresie tego smakowitego chlebka - wynotowałem i miałem podać pod zdjęciem, bardzo dobrze facet pisze o chlebie! No i mam przyjemność podać adres teraz, dzięki Tobie, i poprawić swój błąd, który wyniknął z pośpiechu pewnie:
www.wrotapodlasia.pl
-
ostry koleś z Islandii, z gór, tzw. Chłopak /cóś jak Mikołaj/ Gattatefur - Wywąchiwacz jedzonka:

za znakomitą i ciekawą stroną: www.iceland.pl
-
dołącza Świat Ezoteryczny: przedstawiciel Ery Wodnika, Smarkacz /cieknie mu z nosa:)) :

Autorem tego cholernie komicznego i pomysłowego obrazka jest user "nicolay" www.digart.pl /co warto obejrzeć/. Dzięki blogerze i gratulacje:)
-
@Publicysta
a mi sie to skojarzylo;-)
http://www.tersninja.com/wp-content/uploads/2009/04/v-for-vendetta.jpg
-
@styx: czyli "wyzwoliciel ludu", Zorro Diego Diaz:

-
@styx: obraz sam w sobie piękny...
dzięki za link
-
@Publicysta
Mam slabosc do komiksow Alana Moore'a;-) V jak Vendetta, bylo pierwszym moim skojarzeniem po przeczytaniu notki..
-
@styx: jestem Ci wyjątkowo wdzięczny gdyż nie miałem pojęcia o tym autorze
Już znalazłem podstawowe info: znakomite:)
No, trudno Ci jeszcze raz nie podziękować...
Postudiuję temat jeszcze jutro /pełna tzn. podstawowa bibliografia/
-
@Publicysta
Nie ma za co;-) Sama sie ciesze, ze moglam sie jakos odwdzieczyc, bo sporo dzieki Tobie odkrylam.
-
@styx: Święte Ślubowanie: V do Evey:
„ Voilà! In view, a humble vaudevillian veteran, cast vicariously as both victim and villain by the vicissitudes of fate. This visage, no mere veneer of vanity, is a vestige of the vox populi, now vacant, vanished. However, this valorous visitation of a bygone vexation stands vivified, and has vowed to vanquish these venal and virulent vermin vanguarding vice and vouchsafing the violently vicious and voracious violation of volition. The only verdict is vengeance; a vendetta held as a votive, not in vain, for the value and veracity of such shall one day vindicate the vigilant and the virtuous. Verily, this vichyssoise of verbiage veers most verbose, so let me simply add that it's my very good honour to meet you and you may call me V.
Voilà! Z wyglądu weteran wodewilu, którego kaprys losu obsadza i w roli ofiary, i oprawcy. Ta fizis, której przez próżność nie skrywam, to strzępek vox populi, który sczezł i zamilkł. Lecz wskrzesiwszy echo dawnych krzywd, cień przeszłości ożywa i ślubuje zmiażdżyć w proch przeżarte złem rozplugawione robactwo, co pleni się i wije, gwałcąc i bezczeszcząc wolną wolę. Jedynym wyrokiem może być zemsta. Vendetta. Święte ślubowanie, co nie padnie w próżnię, lecz rychło wskrzesi zdławione prawość i cnotę. Ten wykwit weny, wyrodził się w wielomówność. Dodam zatem jedynie, iż czuję się zaszczycony i możesz mi mówić 'V' .
49 V, 49 V, 49 V, 49 V, 49 V, 49 V
-
@Publicysta
Dlatego V nie moze zabraknac pod twoja notka;-)
-
@styx: Tobie więc pierwszej zdradzę Coś /1/ i pewną Tajemnicę /2/:
1. 7 października rozpocząłem pisać nowy tom poezji.
A. Moore wszedł w wiersz drugi - napisany 8.x. -jak "nóż":)
2. teraz dużo będzie zależało w tomie od przytomnych procedur...
Pojawia się pytanie: czy cały tom będzie w wersji Sieciującej? Trwają kombinacje nad pierwszymi 3 tekstami:)
-
@Publicysta
Do listy tekstow, na ktore czekam "cierpliwie", zostal dopisany nowy;-)
-
@styx: trwa rozmowa tutaj. A pod poprzednim postem o I. Nowakowskiej już 5 s. A4
do kolejnych komentarzy skończyłem dzisiaj, będzie chyba 7 stron A4...
Tak, że ja też cierpliwie czekam na możliwość zamieszczenia postu o Kurylaku, a potem dopiero będzie z filozofii sztuki:)
Odpowiadam dopiero teraz, sorry /trwały kombinacje:)/
-
@czytelnicy: jak uinformuje swoich czytelników onet.pl: "Tomek" zgolił włosy..tak??:

poczytaj też:
http://popis.salon24.pl/130961,agent-tomasz-fakty-tvn-jaroslaw-kostkowski
-
@publicysta
Niesamowite, jak rozwinąłeś wątek długonosy. :)
Dorzucę jeszcze Steve'a Martina z Roxane:
-
@Lemoniadowy: witaj. Jak widać długonosi są ozdobą gatunku - przynajmniej wesoło:)
Długi nos sam w sobie jest już formą zadowalającą odbiorcę: oglądam Steve'a z ptaszkiem na nosie i się śmieję!
Och, a tutaj "Romanca dla zakochanych":) Świetna kombinacja rosyjskiego blogera "inautius" z : www.liveinternet.ru który bardzo jest fajny - słucham teraz rosyjskiej muzyki, extra

-
@publicysta
Kolejny nochal. |:^)
A swoją drogą Kilroy kiedyś się ukrywał jako robot, o czym można posłuchać tutaj. ;-)
PS. Znalazłem u inautiusa fajną fotkę Putina z obrazem Miedwiediewa na ścianie. Nie było by w tym może nic szczególnego, gdyby nie to, że na owym obrazie Miedwiediew ma nad sobą podobiznę Putina. ;-)
-
Pioniery Sowieckiego Sajuza pozdrawlaju was tawariszcz Buratino!

-
Dlugi nos
Absolutnie najdluzszy nos jest tutaj:
http://brat-olin.salon24.pl/124745,cos-dla-lemingow-abonament
NIE MA dluzszego! :)
-
@brat-olin: no masz:)
Wiadomo:)
Dzięki za info.
-
a jednak się kręci!:
http://wiadomosci.onet.pl/2062759,448,nowe_fakty_ws_agenta_tomka_to_obrzydliwe,item.html
-
I tutaj też sporo info i "Gallery":
http://film.wp.pl/idGallery,5541,idPhoto,122777,galeria.html?ticaid=18f37&_ticrsn=5
-
Gdy poznała Sz.P. Tomka...co się stało?:
http://deser.pl/deser/1,83452,7158996,Kinga_Rusin__Gdy_poznalam_agenta_Tomka___.html
-
I kolejna dzisiejsza fabuła:
http://kobieta.interia.pl/raport/show/gwiazda-z-okladki/news/dziwne-losy-weroniki,1380816,5528
-
Clou problemu:
http://www.dziennik.pl/polityka/article461236/Kaminski_Agentowi_Tomkowi_grozi_smierc.html
-
Na SG onetu, 12,40 20 października - 20 dzień roku akademickiego (!):
http://www.onet.tv/prowokacje-superagenta-tomka,5603165,1,klip.html#
-
@Czytelnicy: nie wiem czy się mylę czy nie....ale takiego natężenia szału w portalach info nie widziałem od dawna
Nie chcę być złym prorokiem - tak zwanym - ale jeśli 'mętstrim' nie zrezygnuje z tego atakowania społeczeństwa, to zaczną się za niedługo ustawiać dwie drużyny:
jedna: władza+biznesmeni+media
druga: społeczeństwo.
Tak jak przed Sierpniem 1980 roku.
-
Widzowie:)

Za Dziennik.pl - kongres klaunów Ameryki Płd.
-
Wklejam z bloga 'hildegardy' dobre rady Wiedźmy Margo:
wklejanie obrazków do komentarza.
Chciałabym wiedzieć, jak to wklejasz... Piękne widzenie Mazur!
Proszę bardzo, Kochana Hildegardo, oto magiczna formuła:
img src="adres obrazka" width="480"/
Należy do niej - koniecznie - na początku dodać znak:
<<br /> a na końcu znak:
>
W miejsce "adres obrazka", pomiędzy cudzysłów wpisać adres obrazka.
Z kolei liczba "480" wyznacza wielkość obrazka. I tu przykład tejże wielkości:
Piszę w lubczasopismach
-
19.04.2012 23:12
-
19.04.2012 23:12
-
17.04.2012 04:26
-
10.04.2012 19:13
Ostatnie notki
-
16 Wiosna Poezji: "Poetry&Paratheatre" patron medialny !!
Przemyśl – zabytkowy Rynek. Zdjęcie: Piotr Nowak, za: Wikimedia Commons ...
17.04.2012 04:23 22 -
XVI Przemyska Wiosna Poetycka 31.5-1.6: program, uczestnicy
Z prawdziwą przyjemnością informuję, że Instytut Książki w Krakowie przyznał w tym roku z puli...
10.04.2012 18:50 11 -
"Nie bądź świnią": wiersz artystyczno-rewolucyjno-strajkowy
Nie bądź świnią Po prostu nie bądź świnią to takie proste Jest piątek wieczór pierwsze gwiazdy na...
05.04.2012 19:49 29
Moje ostatnie komentarze
-
Bardzo dobre. Bardzo poetyckie.
24.05.2012 13:50
-
Pan chyba nie czyta danych i mediów: 1/ kilka dni temu kto doręczył list do Partii...
22.05.2012 16:24
-
Ostatni wynik Wałęsy: 0,71% w wyborach. Przypominma, że zgodnie ze statutem I...
22.05.2012 14:28
-
@Czerwona: nie tak prędko:) Po drodze byłem jeszcze internowany 13 grudnia 1981 roku.
Papiery z IPN mam w porządku. Obecnie w moim mieście - i nie tylko w moim, jak Polska długa...
22.05.2012 14:20
-
"Solidarność" nie powinna dbać o interesy partii politycznej "PiS". A oto powody:
1/ PiS bierze pieniądze na utrzymanie partii z naszych podatków, posłowie PiS na utrzymanie...
22.05.2012 12:54
Najpopularniejsze notki
-
"Nie bądź świnią": wiersz artystyczno-rewolucyjno-strajkowy
komentarze: 29
-
Joker ćwiczy Fiki'ego: "Między ustami a brzegiem pucharu"
komentarze: 24
-
16 Wiosna Poezji: "Poetry&Paratheatre" patron medialny !!
komentarze: 22
-
XVI Przemyska Wiosna Poetycka 31.5-1.6: program, uczestnicy
komentarze: 11
-
2012 kalendarz Festiwali: poezja, teatr, muzyka poważna
komentarze: 8
Aktywne dyskusje
-
16 Wiosna Poezji: "Poetry&Paratheatre" patron medialny !!
komentarze: 22ostatnio: PUBLICYSTA
-
XVI Przemyska Wiosna Poetycka 31.5-1.6: program, uczestnicy
komentarze: 11ostatnio: PUBLICYSTA
-
"Nie bądź świnią": wiersz artystyczno-rewolucyjno-strajkowy
komentarze: 29ostatnio: PUBLICYSTA
-
"Poetry&Paratheatre", lubczasopismo: logo
komentarze: 7ostatnio: ZHONGGUO
-
News: idzie bieda stop strajk szkolny stop Złe psy motocykl
komentarze: 5ostatnio: PUBLICYSTA
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Aludar 11 27
- bufon 328 8612
- Eine 558 16960
- epik 0 816
- Ewa Szumilewicz 62 1912
- hildegarda 66 1680
- Józef K 171 3521
- KAP1 125 3436
- Karolina Króliczek 309 252
- Lemoniadowy 99 7476
- maciejlowicz 41 13
- Marek Błaszkowski 101 3241
- Mariasz 70 1372
- Mimochodem VII 86 4260
- newdem 184 3590
- niktt 206 943
- nocnik 1 4815
- Pako Mega Cox 60 404
- Piotr Dwojacki 122 1137
- ShuraRU 0 849
- Stanisław Heller 83 2787
- tichy 206 11558
- Tomasz Siemieński 292 772
- weronka 594 7763
- wiedźma Margo 102 5026
- wyhaczacz 1 385
- Zebe 1192 10730
- zhongguo 102 500
Polecam strony
- Miasto
- Świat
- Robota
- Filiżanka kawy
- Filiżanka herbaty
- Muzyka
- Nauczyciel
- Szkoła
- Fotograf
- Biblioteka 1
- Biblioteka 2
- Biblioteka 3
- Ptako-teka
- Czytanki
- Zakład Historii Sztuki
- Galeria
- Malarz
- Gdzie studiować?
- Liceum dla Pracujących
- Humanizm i społeczeństwo
- Ekonomia Społeczeństwo
- Czytelnia linków
- Alternatywni
- Instytut Nowoczesnej Ekologii
- Jogin
- Gimnastyka



Nagrania z koncertu Judas Priest klasyków 'metalu' prawdopodobnie pochodzi z koncertu w dniu 21 marca 2009 w paryskim klubie Zenith" - dzięki userowi "Jesup123":)