zanim postawię kilka zdań o „BhagavadGicie” zrobię free, cezurę: jazz elektronic włączył mi syn który wpadł na kilka dni z UK w galicyjskie sierpniowe popołudnia w Przemyślu, ostry upał...
pijemy butelkę czerwonego wina.
swoboda myślenia...nareszcie.
dodaję znaleziony przez siebie ciężki „Monosphate” jazzo-punk-elektronic

z albumu The Young Lovers 2009:
„Free”

fs200
The Young Lovers:„Low down groove”

pulga1979”

Porter Ricks:„Monosphate”1999

titia197627